Mówić, ale jak? 10 złotych zasad wystąpień publicznych

Matematyka jest królową nauk, a umiejętność prowadzenia wystąpień królową kompetencji potrzebnych w biznesie. Jeśli planujesz przemieścić się w górę po drabinie kariery opanuj zasady powadzenia wystąpień i prezentacji, a znacznie przyspieszysz swój marsz do nowego celu.



Wystąpienia różnią się nieco w zależności od wydarzenia, podczas którego prezentujesz. Wykład akademicki to nie mowa motywacyjna, a mowa to nie dwudniowe szkolenie.

Są jednak żelazne zasady, których należy przestrzegać by wystąpienie było dobre, bez względu na jego czas i miejsce:

1. Naucz się podstawowych ćwiczeń relaksacyjnych, najlepiej oddechowych, dzięki którym obniżysz napięcie przed wystąpieniem. Nerwy widać, słychać i cóż…czuć. Jeśli jesteś mocno zdenerwowany i metody oddechowe na niewiele się zdają, podczas wystąpienia oprzyj się o coś. Jeśli jest mównica to za nią stań. Jeśli możesz mówić na siedząco – tak właśnie mów. I wiem, wiem mównica odgradza od publiczności i stwarza dystans, ale początkującemu mówcy daje oparcie, z którego warto skorzystać, kiedy dopiero budujesz doświadczenie.

2. Napij się…wody i tylko wody, najlepiej lekko ciepłej. Na przykład czarna herbata wysusza jamę ustną, a suchość w ustach sprawia kłopoty w mówieniu, a tego przecież nie chcesz.

3. Przygotuj ciekawy początek i mocne, zapadające w pamięć zakończenie. Zgodnie z zasadą prymatu i niedawności (law of primacy and recency, Fred. E. Miller ‘No Sweat Public Speaking’) odbiorca zapamięta zdania wypowiedziane jako ostatnie i te którymi rozpocząłeś.

4. Moduluj głos. Głos to potęga. Używanie jednorodnego tonu, nie ważne czy tonu mędrca czy wojownika, albo uśpi albo zdenerwuje odbiorcę. Odbiorca tracąc koncentrację (jednorodny ton utracie koncentracji sprzyja) będzie zły, że stracił też czas na słuchanie Ciebie.

5. Najpierw treść potem slajdy. W pierwszej kolejności napisz, przynajmniej w formie mapy myśli, co chcesz przekazać a potem zrób do tego prezentację w powerpoint, czy innym stosownym programie. Wystąpienie ma być płynne a slajdy mają być tylko tłem. Zastosowanie odwrotnej kolejności da taki skutek, że Twoja wypowiedź straci ciągłość i będzie szarpana od slajdu do slajdu. Co gorsze jednak, w przypadku awarii technicznej, wpadniesz w tarapaty bo stracisz swoje podparcie. Miej wystąpienie w głowie, a wtedy nic Cię nie zaskoczy.

6. Przećwicz. Ja każde wystąpienie mówię na głos co najmniej pięć razy, na stojąco, czyli w takiej pozycji w jakiej będę prezentować. Dlaczego to takie ważne. Inaczej oddychasz kiedy stoisz, inaczej kiedy siedzisz. Tym samym w innych miejscach potrzebujesz się zatrzymać by znów nabrać powietrza do płuc. Podczas takiej próby może się okazać, że piękne zdania, z kategorii wielokrotnie złożone sprawią, że braknie Ci tchu, co w dalszej konsekwencji oznacza wyrzut hormonów stresu do krwi. A te, akurat gdy mówisz, nie są Ci potrzebne.

7. Nawiązuj kontakt wzrokowy z odbiorcą. Przez chwilę skupiaj wzrok na osobach siedzących w różnych miejscach sali. Odbiorca powinien czuć, że mówisz do niego. Wtedy nie tylko Cię słucha, ale czuje się ważny i doceniony. Skoro ktoś przyszedł Cię posłuchać należy mu się Twoja pełna uwaga.

8. Smile. Po jakimś czasie ludzie zapomną, co mówiłeś, ale będą pamiętali jak się przy Tobie czuli, więc… Na końcu, jak w środku i na początku po prostu się uśmiechnij. Nic tak nie redukuje napięcia i nie buduje więzi jak uśmiech.

9. Poproś o informację zwrotną – ten element jest absolutnie kluczowy. Jeżeli nie poprosisz o wartościową informację zwrotną, twoje wystąpienia nie będą dobre, ani tym bardziej coraz lepsze. Jeśli masz do siebie odpowiedni dystans i potrafisz być sprawiedliwy (ani zbyt krytyczny ani pobłażliwy) nagraj się a potem obejrzyj. Ważne byś widział cała swoją postać, a nie tylko głowę. Absolutnym minimum jest występ przed lustrem. Tylko wtedy, kiedy zobaczysz siebie podczas wystąpienia będziesz w stanie zauważyć rzeczy inaczej niedostępne - mimikę, tiki, nerwowe ruchy. To co widzisz widzą też inni. Sam zdecyduj z czym ci do twarzy a nad czym warto pracować.

10. A potem mów!

Na zdjęciu najbardziej stresujące wystąpienie w moim życiu. Na szczęście jedyne co miała powiedzieć to 'Thank you'.

Ewa Hartman

Jeśli masz pytania, proszę napisz: kontakt@ewahartman.com
Trwa ładowanie komentarzy...