Grupa naTemat

Czym skorupka za młodu - czyli czego Jaś nie będzie umiał. Słowo o tym jak nieświadomie skazujemy dzieci na porażkę.

Listopad – to już dwa miesiące od kiedy dzieci poszły do szkoły. Tym razem wcześniej niż rok temu. I być może dlatego wielu rodziców przeżyło to jeszcze bardziej, bo przecież ich dzieci przetrą szlaki nowego modelu edukacji. Ta pierwsze grupa sześciolatków pokaże czy szkoła jest na nich gotowa, i czy one są gotowe by do szkoły pójść. I być może właśnie, dlatego ekscytacja pierwszych dni września wciąż wisi w powietrzu…

Robiąc zakupy, w jednych ze sklepów spożywczych na krakowskim osiedlu, stałam się mimowolnym świadkiem rozmowy mam na temat tego, jakich rad udzieliły swoim dzieciom, gdy te poszły do szkoły. Akurat mamy były w sklepie, lecz śmiem twierdzić, że tatusiowie również podzielają ich zdanie.

„Rozpychaj się łokciami” – mówi jedna z nich, „Nie daj się cwaniakom” – dodaje kolejna, „Siadaj z dziewczynkami to będziesz miał od kogo ściągać” – włącza się trzecia, „Cicho siedź i się nie odzywaj” kontynuuje kolejna…reszty nie słyszałam, zrobiłam zakupy i wyszłam.

To, co usłyszałam wprawiło mnie, jednak, w zdumienie. Żadną tajemnicą nie jest, że przekonania, zasady i sposób postrzegania świata wpojony przez rodziców zostawia w nas najtrwalszy ślad i w istotny sposób determinuje nasze dorosłe życie. Słowa wypowiedziane przez zatroskane mamy, jak sądzę, miały nie tylko złagodzić zderzenie z nową rzeczywistością, ale miały też stać się życiową podporą, wskazówką na mapie wyborów. Miały być złotą zasadą, której przestrzeganie sprawi, że maluch da sobie radę, tak w szkole jak i w życiu, i tak pokieruje sobą jak i relacjami, że w przyszłości, nie tylko, znajdzie dobrą pracę, ale szczęście, poważanie i dostatek.

Tymczasem istnieje zespół cech poszukiwanych przez pracodawców, taki zespół cech, który zwiększa szanse na sukces. Przymioty te to miedzy innymi: integralność i szczerość, przejmowanie inicjatywy, budowanie relacji, skuteczne komunikowanie się, dbałość o samorozwój, analizowanie i rozwiązywanie problemów, dostarczanie jakościowych rezultatów czy praca w grupie.

Wobec czego „ściąganie od dziewczynek”, „cicho siedzenie i się nie odzywanie”, czy „nie dawanie się cwaniakom” to cenne mądrości pokoleń, z których w przyszłości wyewoluują wyżej wymienione atrybuty. Czy to raczej z pokolenia na pokolenie przekazywana wyuczona bezradność, lękliwość i podejrzliwość, które zabijają aktywność, a podsycają niemoc i frustrację. W moim odczuciu to jednak to drugie. To rady, które mogą być kulą u nogi, bo blokują potencjał i podcinają skrzydła. Karmieni nimi za dziecka dorośli, nie maja oporów by przywłaszczyć cudzą pracę, grać nie fair, czy szerzyć w intrenecie mowę nienawiści – bo gdzieś przecież wypowiedzieć się muszą.

Nie róbmy tego naszym dzieciom. Wciągając je w świat naszych niepowodzeń nie dodajemy im siły, a już na starcie hamujemy rozwój. Niech cieszą się, że idą do szkoły, wiedząc, że są kochane i zawsze odnajdą w nas wsparcie. Niech słyszą, że są mądre i zaradne, a szkoła to miejsce gdzie się uczy i rozwija. Ale też poznaje przyjaciół, niejednokrotnie takich na całe życie, którzy pomogą, gdy los na drodze postawi cwaniaka….

Ewa Hartman

Jeśli masz pytania, proszę napisz: kontakt@ewahartman.com

1. J. H. Zenger, Joseph R. Folkman, Scott K. Edinger ‘Making Yourself Indispensable’ Harvard Business Review, October 2011. Podobnie Europejski Urząd Doboru Kadr (EPSO) - od kandydatów do pracy w Instytucjach UE oczekuję się: odporności na stres, dbałości o samorozwój, umiejętności pracy w grupie, komunikowanie, analizowania i rozwiązywania problemów, priorytetyzowania i organizowania, zdolności przywódcze, czy dostarczanie jakościowych rezultatów. http://europa.eu/epso/apply/how_apply/permanent/index_en.htm
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
KarieraEdukacja
Skomentuj